Karta miejscowości osadnictwa wołoskiego

Gorna Belica


Kategorie: Arumuni, współczesna Macedonia

Nazewnictwo


Bela de Supra (w wersji słowiańskiej:Gorna Belica). Przed wojnami bałkańskimi określana jako Din Bela

Ludność — skład etniczny


Dziś w gruncie rzeczy wieś o charakterze wypoczynkowym, zamieszkała przede wszystkim przez osoby, które  odziedziczyły po swoich przodkach tam ziemię. Macedończycy tam posiadający swoje domy letniskowe wiedzą równie dużo o historii Górnej Belicy co ich arumuńscy sąsiedzi. Jednak to ci ostatni uważają wieś za ich własność, prawowicie do nich należącą. Dziś nikt tam nie mieszka na stałe.

Język


Lokacja (data lokacji i prawo, na którym miejscowość została założona)


Źródła do dziejów miejscowości


Badania terenowe i lokalnie  wydawane broszury.

Historia miejscowości


Gorna Belica powstała na zboczach gór Jabłanica w końcu XVIII w na wysokości 1350 m nad poziom morza, u źródeł rzeki Belicy, koło miejsc zwanych Kruce i Czuma. Przed I wojną światową była to bardzo duża wysokogórska wieś, położona w wyjątkowo malowniczym terenie. W czasie I wojny światowej wieś straciła wielu mieszkańców, gdyż odmawiający służby w armii bułgarskiej byli karnie wywiezieni w okolice Wieliko Tyrnowo, skąd większość wróciła po 1917 roku. Przed wojnami bałkańskimi wieś nazywała się Din Bela. Liczyła około 460 domów, miała własną szkołę. We wsi żyły dwie grupy Vlachów: Beloti, którzy byli głównie handlowcami i Prszalovci, którzy byli głównie hodowcami, pasterzami. Górna Belica w latach 1930-1935. całkowicie się wyludniła. Ani jeden dom tam nie pozostał. Po pięćdziesiątym szóstym roku we wsi zostały tylko dwie siostry, jak się to pisze w poświęconej Górnej Belicy w książce: „dumne i szczęśliwe i wspierane przez innych mieszkańców wioski a także w swojej chęci pozostania tutaj”.


Dziedzictwo kulturowe (materialne i niematerialne)



Beliczanie są dumni do dziś, że i dziś wieś ta położona jest daleko w górach, a także z tego, że ich wieś powstała na najważniejszej antycznej drodze Via Ignacia, drodze, która łączyła Saloniki z Draczem, wskazują na ślady tego faktu. dokładnie na tej drodze był zbudowany monastyr św. Klimenta. Według podań traktował on to miejsce jako letnią rezydencję ze względu na  piękne widoki. Dominuje kościół św. Petki (Paraskewy). Na 8 sierpnia zbierają się tam wszyscy górnobeliczanie.  Świętuje się, a ci pielgrzymi, którzy chcą zostać na parę dni, dostają nocleg. Msza odbywa się z wielką pompą. Sprzedaje się domowej roboty specjalności kuchni arumuńskiej, potem odbywają się towarzyskie spotkania i śpiewy.

Jest to jedno z miejsc symbolicznych, wymienianych standardowo w rozmowach o arumuńskim procesie etnicznego jednoczenia się na Bałkanach, element współczesnej tożsamości arumuńskiej / wołoskiej – zwłaszcza osób zaliczających się do Cincarów, skupionych w organizacji „Lunjina” – por. hasło Belgrad.

W Gornej i Dolnej Belicy w tych względnie izolowanych wsiach stosunkowo dłużej zachowało się tradycyjne pasterstwo, a co za tym idzie tradycyjna kultura wraz z językiem i życiem obrzędowym.

 

Organizacje, instytucje, związki wyznaniowe


W 1976 r. założono Ljubitieli Na Rodinot Kraj - stowarzyszenie, który miało wspierać odbudowę i ożywienie wsi. W wyniku działalności organizacji obecnie w Gornej Belicy jest ponad dwieście domków weekendowych.

Dokumentacja fotograficzna i filmowa